Opera Leśna

Znają ten wspaniały, jedyny tego rodzaju w Polsce, obiekt wszyscy turyści i melomani, przybywający pod koniec sierpnia na Międzynarodowy Festiwal Interwizji. Do 1964 r. był to monumentalny teatr leśny ze sceną bez nakrycia. Tłem przedstawień i głównym elementem scenerii był stary las porastający strome zbocze wyniosłości terenowej otaczającej wielkim kręgiem polanę leśną, leżącą powyżej Doliny Prątki.
Inicjatorem założenia w Sopocie teatru na wolnym powietrzu i odkrywcą kotliny wśród wzgórz był Paul Walther-Schaffer, kapelmistrz gdańskiego Teatru Miejskiego przy Targu Węglowym. Jego sojusznikiem w zabiegach nad przygotowaniem trudno dostępnej śródleśnej kotliny był Max Woldmann, burmistrz Sopotu. Pod jego naciskiem niechętna przedsięwzięciu Rada Miejska zdecydowała się przyznać' śmiesznie niską subwencję na urządzenie sceny i widowni, zbudowanie dojść i dojazdów, oświetlenie i ogrodzenie terenu.
Prace te rozpoczęto w kwietniu 1909 r. Poprowadzono je tak szybko, że w początkach sierpnia teatr był już gotowy do rozpoczęcia prób. W środę 11 sierpnia 1909 r. o godz. 19 zaczęło się pierwsze przedstawienie na trawiastej scenie Opery Leśnej w Sopocie. Dano wówczas romantyczną operę w 2 aktach Obóz nocny w Grenadzie Conradina Kreutzera. Dyrygował Emil Schwarz z Gdańska. Sukces przeszedł oczekiwania, a z dochodów uzyskanych z trzech zorganizowanych wówczas przedstawień pokryto całkowicie honoraria artystów i długi zaciągnięte na budowę i urządzenie teatru.
Od tej pory w każdym roku (z wyjątkiem lat 1915? ?1919 i 1923) organizowano w sopockim teatrze leśnym przedstawienia operowe, głównie kompozytorów niemieckich. Do wyjątków należała opera Sprzedana narzeczona Bedżicha Smetany i Pajace Rugiera Leoncavalla, wystawione: pierwsza w 1912, a druga w 1920 r. Od 1922 r. szły już wyłącznie opery Richarda Wagnera, a także dodatkowo koncerty arii i uwertur tego kompozytora i poety, twórcy słynnego teatru muzycznego w Bayreuth.
W przedstawieniach brali udział najwybitniejsi soliści z czołowych scen operowych Niemiec, a w ponad stuosobowej orkiestrze muzycy z najlepszych niemieckich orkiestr filharmonicznych i operowych. Chór liczący kilkuset śpiewaków amatorów z Gdańska i Sopotu przygotowywał się przez cały rok do następnego przedstawienia.
Przedstawienia w sopockiej Operze Leśnej zyskały niebawem międzynarodową sławę, a Sopot zaczęto nazywać "Beyreuthem Północy". Pojawiali się na nich goście z wielu krajów europejskich i z Ameryki.
Przez kilkanaście lat po ostatniej wojnie Opera Leśna była wykorzystywana dorywczo na różne imprezy lokalne, ale i na występy tak sławnych zespołów, jak ,,Śląsk", ,,Mazowsze", Centralny Zespół Wojska Polskiego i zagranicznych.
Odrodzenie leśnego teatru sopockiego nastąpiło po 1961 r., czyli od momentu inauguracji Międzynarodowego Festiwalu Piosenki (patrz Międzynarodowy Festiwal Interwizji). Od 1964 r., po zmodernizowaniu, rozbudowie oraz nakryciu widowni i sceny olbrzymim dachem (o pow. 4000 m2) z tkaniny, już na stałe gości ta impreza w Sopocie. Opera Leśna przekształcona została w piękny nowoczesny teatr muzyczny, rozbudowywany i stale ulepszany. Królującego tutaj dawniej w bardziej naturalnej scenerii ducha opery wypłoszyła lekka muza w wymyślnej oprawie scenicznej, innej każdego roku.
Cały teren Opery Leśnej o powierzchni około 4 ha ogrodzony jest wysoką siatką. Na widowni znajduje się 4200 miejsc siedzących. Powierzchnia sceny wynosi 400 m2. W jej kanale może się pomieścić orkiestra licząca 60 muzyków. Znakomite dojazdy i dojścia, duży parking w Dolinie Prątki, rozbudowane zaplecze teatru są dziełem okresu powojennego. Autorem interesującej konstrukcji dachowej (której tkaninę o wadze 8 ton zwija się po sezonie letnim) jest architekt Janusz Kowalski z Gdańska.